Białoszewski na głos
„Pamiętnik z powstania warszawskiego”, debiut prozatorski Mirona Białoszewskiego (1922-1983) jest opisem doświadczenia autora – cywila przebywającego w Warszawie podczas powstania warszawskiego (1944). Nie ma tu walk, wzniosłego języka, wynoszenia na piedestał bohaterskich czynów, patosu. Są codzienność, bieganina w poszukiwaniu ukrycia i język potoczny. Antyheroizm i prawda świadka na ogół pomijanego w historii. A także mierzenie się z tematem pamięci, bo tekst Białoszewski zaczął pisać dopiero po dwudziestu latach po upadku powstania.
Język Białoszewskiego, zarówno w prozie jaki i poezji, poprzez strukturę gramatyczną, neologizmy czy onomatopeje mocno podkreśla elementy brzmieniowe. Dzięki temu wiele fragmentów „Pamiętnika…” wydaje się stanowić gotowy materiał do pracy dla kompozytora. Dlatego w pracy nad utworem w pierwszej kolejności skupiłem się na wydobyciu i podkreśleniu muzyczności tekstu. Inspiracją dla mnie było również nagranie należące do Archiwum Polskiego Radia dokumentujące czytanie „Pamiętnika…” przez samego autora. Rytmiczność i monotonność w połączeniu z bezemocjonalnością głosu pisarza w zderzeniu z tematem dzieła uwypukla tragizm tematu.
Utwór na głos i troje instrumentalistów składa się z pięciu części. Każda z nich wydobywa odmienne stany emocjonalne, które stale przeplatają się w tekście Białoszewskiego: rezygnacja i euforia, żal i strach, niepokój i radość. Utwór przeplatany jest nagraniami dźwiękowymi – odgłosami współczesnej Warszawy zarejestrowanymi w Muzeum Historii Żydowów Polskich POLIN i Muzeum Powstania Warszawskiego oraz szmerem ulic. Dzięki temu miałem nadzieję uzyskać efekt nakładania się na siebie historii i teraźniejszości, pamięci o przeszłości i jednoczesnym byciem tu i teraz, które nie funkcjonuje osobno, ale jest kontynuacją tego, co minione.
Część pierwsza przedstawia sytuację graniczną – niepokój ludności w obliczu ciągłego bombardowania, które podkreśla szybka dynamika rozwoju utworu oraz silne kontrasty.
Druga część to modlitwa w schronie. Chwile wytchnienia i przebłyski nadziei przeplatane są odgłosami spadających bomb. Fragmenty modlitewne są inspirowane chorałem gregoriańskim. Tego rodzaju archaizacja ma na celu z jednej strony podkreślać wzniosłość religijnego uniesienia, z drugiej – podkreślać dystans narratora.
Część trzecia nawiązuje do zwyczaju liczenia czasu spadania bomb do momentu eksplozji, co było wspólnym zwyczajem Mirona Białoszewskiego i jego otoczenia. Prosta ilustracja dźwiękowego zjawiska rzeczywistego przechodzi stopniowo w ewolucję muzyczną.
W części czwartej tematem przewodnim jestpowstanie w getcie warszawskim (1943) oraz równolegle tocząca się codzienność poza jego murami. Pojawia się tu motyw karuzeli działającej na Placu Krasińskich w Warszawie w pobliżu getta w trakcie powstania.Kontrast pomiędzy atmosfera zabawy i lekkości w asyście śmiechów dzieci kręcących się na karuzeli a tragedia dziejąca się w getcie uchwycił w swoim dziele nie tylko Białoszewski, ale też Czesław Miłosz w wierszu “Campo di Fiori” napisanym 1943 jako reakcja poety na dramatyczne wydarzenia. Kontrastową relację dwóch równoległych światów w utworze uwypukla muzyczna groteska w postaci nawiązań do walca charakteryzującego się melancholią i skocznością jednocześnie, co więcej – często wykorzystywanego jako tło muzyczne w wesołych miasteczkach. Motyw salonowego, beztroskiego tańca nie pasuje do tematu głównego tej części tam samo, jak karuzela.
Piąta część krąży wokół tematu przytłaczających letnich upałów w czasie powstania, które uderzyły że wzmocniona siłą z powodu pożarów zabudowań miejskich. Na koniec partia głosu – rytmiczna enumeracja nazwisk osób, które zginęły w obozie jenieckim na skutek powstania – stopniowo zanika aż do momentu kompletnej ciszy. Badaczka Anna Śliwa nazywa „Pamiętnik…” opowiadaniem unaoczniającym – „Białoszewski pozwala bowiem odbiorcy znaleźć się w środku opisywanych wydarzeń, niejako współuczestniczyć w nich i współdoświadczać”[1]. Mam nadzieję, że uda mi się to doświadczenie przekazać słuchaczom mojego utworu.
- [1] Anna Śliwa, Zachłanny wzrok. Percepcja świata w twórczości Mirona Białoszewskiego, [w:] tejże, Sztuka – percepcja – język. Sfera wizualna w poezji i prozie Mirona Białoszewskiego, Kraków 2013, s.141.
Projekt jest realizowany w ramach stypendium artystycznego
m.st. Warszawy

Białoszewski aloud
“Diary of the Warsaw Uprising”, the prose debut of Miron Białoszewski (1922-1983), is a description of the author’s experience as a civilian in Warsaw during the Warsaw Uprising (1944). There are no battles, no lofty language, no heroic deeds raised to a pedestal, no pathos. There is everyday life, running for cover and colloquial language. Anti-heroism and the truth of a witness generally overlooked in history. And also grappling with the theme of memory, as Białoszewski did not start writing the text until twenty years after the fall of the uprising.
Białoszewski’s language, in both prose and poetry, strongly emphasises sound elements through grammatical structure, neologisms or onomatopoeias. Thanks to this, many fragments of ‘Pamiętnik…’ seem to provide ready material for the composer to work with. Therefore, when working on the piece, I first focused on bringing out and emphasising the musicality of the text. I was also inspired by a recording belonging to the Polish Radio Archive documenting the reading of “Pamiętnik…” by the author himself. The rhythmicity and monotony combined with the emotionlessness of the writer’s voice, when juxtaposed with the theme of the work, emphasises the tragic nature of the subject.
The piece for voice and three instrumentalists consists of five movements. Each brings out the different emotional states that are constantly intertwined in Białoszewski’s text: resignation and euphoria, grief and fear, anxiety and joy. The piece is interspersed with sound recordings – the sounds of contemporary Warsaw recorded at the POLIN Museum of the History of Polish Jews and the Warsaw Rising Museum, and the murmur of the streets. In this way, I hoped to achieve the effect of overlapping history and the present, of remembering the past and simultaneously being here and now, which does not function separately but is a continuation of what has gone before.
The first part depicts a limit situation – the anxiety of the population in the face of constant bombardment, which is emphasised by the rapid development of the piece and the strong contrasts.
The second part is a prayer in a shelter. Moments of respite and flashes of hope are interspersed with the sounds of falling bombs. The prayer passages are inspired by Gregorian chant. This kind of archaisation is intended to emphasise the poignancy of the religious exaltation on the one hand, and to underline the narrator’s detachment on the other.
The third part alludes to the custom of counting the time of falling bombs until the moment of explosion, which was a common habit of MironBiałoszewski and his environment. The simple sound illustration of a real-life phenomenon is gradually transformed into a musical evolution.
In the fourth movement, the main theme is the Warsaw Ghetto Uprising (1943) and the parallel everyday life outside its walls. The motif of a carousel operating on PlacKrasińskich in Warsaw near the ghetto during the uprising appears here. The contrast between the atmosphere of fun and lightness accompanied by the laughter of the children spinning on the carousel and the tragedy taking place in the ghetto was captured in his work not only by Białoszewski, but also by CzesławMiłosz in his poem ‘Campo di Fiori’, written in 1943 as the poet’s reaction to the dramatic events. The contrasting relationship between the two parallel worlds in the work is emphasised by the musical grotesque in the form of references to the waltz, characterised by melancholy and lively at the same time, and moreover often used as background music in amusement parks. The motif of the light, carefree dance does not fit into the main topic touched upon in this movement any more than the carousel does.
The fifth movement revolves around the theme of the overwhelming summer heat at the time of the uprising, which were amplified with great force due to the fires in the city buildings. At the end, the voice part – a rhythmic enumeration of the names of those who died in the prisoner-of-war camp as a result of the uprising – gradually fades away until there is complete silence.
Researcher Anna Śliwa calls ‘Pamiętnik…’ an illustrative short story – ‘for Białoszewski allows the viewer to find themselves in the middle of the events described, to participate and co-experience them, as it were’[1]. I hope I can convey this experience to the listeners of my piece.
- [1] Anna Śliwa, Zachłanny wzrok. Percepcja świata w twórczości Mirona Białoszewskiego, [in:] the same, Sztuka – percepcja – język. Sfera wizualna w poezji i prozie Mirona Białoszewskiego, Kraków 2013, p. 141.
The project is being realised with the support of the artistic scholarship of the capital city of Warsaw


Praca z tekstem/ Working with the text

Przepisywanie szkiców partytury/ Copying drafts of the score